Archive for Grudzień, 2016

Migrena alergiczna

Napadowe bóle głowy są objawem bardzo wielu chorób. U atopików spostrzega się je niekiedy jako jeden z wielu objawów nadwrażliwości na pokarmy. Występują wówczas zazwyczaj naprzemiennie z innymi zaburzeniami alergicznymi, np. pokrzywką, obrzękiem Quinckego i astmą oskrzelową.

ROZPOWSZECHNIENIE CHORÓB ALERGICZNYCH

Reakcje z nadwrażliwości stanowią jedyną lub jedną z przyczyn bardzo licznych chorób. Liczba alergików osiągnęła współcześnie niepokojące rozmiary i wszystko wydaje się wskazywać, że liczba odczynów alergicznych wywoływanych przez różnorodne substancje wzrasta z każdym rokiem. W Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej chorowało na astmę oskrzelową w 1958 roku blisko 2 min osób, a na gorączkę sienną około 7 min osób. W roku 1972 podano, że różne zaburzenia alergiczne typu atopowego występują stale lub okresowo u 31 min Amerykanów oraz że 8,6 min spośród nich choruje na astmę oskrzelową. W roku 1977 astma oskrzelowa, najgroźniejsza z chorób atopowych, występowała u od 2 do 5,1% dzieci w Anglii i w USA i odpowiednio u od 2 do 5,4% i od 4,1 do 9,9% osób dorosłych w wymienionych krajach.

Obecnie przyjmuje się, że liczba alergików cierpiących z powodu różnych dolegliwości przekracza 10% populacji zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w krajach Europy i Azji. Choroby alergiczne stają się w dobie obecnej poważnym problemem społecznym i lekarskim, a Światowa Organizacja Zdrowia umieściła je ostatnio na czwartym miejscu na liście chorób najbardziej zagrażających zdrowiu ludności naszej planety. .

Wielu badaczy uważa, że przyczyną tak szerokiego rozpowszechnienia procesów alergii w naszych czasach jest rozwój cywilizacji technicznej. Pogląd powyższy wydaje się jednak tylko częściowo uzasadniony. O zaburzeniach atopowych można z pewnością powiedzieć, że nękały one ludzkość już w bardzo odległych epokach. Starożytni Egipcjanie i Babilończycy znali z pewnością objawy astmy i nadwrażliwości na pokarmy, a obywatele Aten i Rzymu cierpieli z powodu astmy i egzemy. W VII w. naszej ery Paweł Aeginata rozpatrywał szczegółowo w swych księgach medycznych przyczyny choroby astmatycznej. W XII w. Majmonides, lekarz i filozof z Kordoby, napisał dziełko o astmie, dedykowane swemu pacjentowi, sułtanowi arabskiemu Almalikowi Alefdalowi. Słynny lekarz włoskiego renesansu – Cardano leczył w XVI w. ciężko chorego na astmę szkockiego arcybiskupa Hamiltona St. Andrews. W wieku XVII Sannertus, znakomity lekarz z Bratysławy, sformułował bardzo udaną hipotezę przyczyny astmy oskrzelowej. W wiekach następnych pisali bardzo ciekawie o astmie wielcy lekarze, sami dotknięci tą chorobą, a mianowicie Floyer i Salter w Anglii oraz Trousseau we Francji.

W chwili obecnej znamy już przyczyny atopii i wiemy, że skłonność do tej „dziwacznej choroby” jest często przekazywana dziedzicznie z pokolenia na po-kolenie, najprawdopodobniej przez geny regulujące wytwarzanie przeciwciał IgE. Możemy zatem przypuszczać, że liczba zaburzeń atopowych wzrasta stopniowo od wielu wieków, przede wszystkim dlatego, że predyspozycję do atopii dziedziczy coraz więcej osób. W następstwie tego dziedzicznego zaburzenia w regulacji wytwarzania IgE osobnicy ci reagują dziś chorobowo – podobnie jak ich przodkowie w odległych czasach – na pospolite substancje wdychane i spożywane, zupełnie nieszkodliwe dla zdrowia innych osób. Substancje, o których mowa, takie jak pyłek roślin, zarodniki grzybów pleśniowych, kurz domowy, pióra, naskórek i sierść zwierząt, są produktami naturalnymi, dobrze i od bardzo dawna znanymi organizmowi człowieka. Wymienione alergeny są często przyczyną zaburzeń alergicznych spostrzeganych obecnie nie tylko u członków społeczeństwa wysoko uprzemysłowionego, ale także u przedstawicieli ludów Afryki i Azji oraz mieszkańców wysp atlantyckich, prowadzących tryb życia mniej lub więcej pierwotny.

O ile jednak skaza atopowa jest, bez wątpienia, często dziedziczona i o ile nie ulega wątpliwości, że niektóre alergeny nie zmieniły się od wieków, o tyle błędem byłoby przypuszczać, że dziedziczenie predyspozycji do atopii musi w każdym przypadku – oznaczać nieuchronne zachorowanie na jakąś chorobę atopową. Można bowiem mieć predyspozycję, lecz nie mieć objawów chorobowych, i to nawet wtedy, gdy w organizmie wytworzyły się przeciwciała przeciwko różnym alergenom. Do objawów tych dochodzi dopiero w sytuacji, gdy przeciwciała IgE zwiążą się w obrębie tkanek i tam spotkają z odpowiednim alergenem. Prawdopodobnie reaginy IgE wiążą się łatwo w tkankach przede wszystkim wtedy, gdy tkanki te są uprzednio podrażnione lub zapalnie zmienione.

ALERGENY BAKTERYJNE

Ciała bakterii, zbudowane z białek i węglowodanów, są często dla organizmu człowieka antygenami, a ściślej całą mozaiką antygenów wzbudzających reakcje odpornościowe. Liczne bakterie działają jak alergeny i są powodem reakcji z nad-wrażliwości. Badanie alergii na drobnoustroje nastręcza jednak liczne trudności z powodu złożoności antygenowej wielu bakterii, pobudzającej organizm do wy-tworzenia całej gamy przeciwciał i uwrażliwionych limfocytów. Wykazano ostatnio, że niektóre powodują, wytwarzanie przeciwciał IgE u atopików, wiadomo także, że kompleksy utworzone z bakterii i przeciwciał odpornościowych uczestniczą w reakcjach alergicznych typu półopóźnionego, spostrzeganych w chorobie reumatycznej i niektórych chorobach nerek. Alergia typu opóźnionego na bakterie jest częstą przyczyną przewlekłych chorób układu oddechowego i niektórych chorób skóry.