Archive for Kwiecień, 2013

Masło – Jakie wybrać, Jakie kupować?

Dobre masła mają na opakowaniu certyfikat w postaci elipsy, która zawiera informacje o kraju pochodzenia, kodzie województwa, posiada numer nadawany przez inspekcję weterynaryjną.

Sygnałem dla nas powinna być data przydatności. Im dłuższa tym masło jest świeższe. Nie kupujmy masła, które ma rozmazana albo niewidoczną datę ważności!

Domowe sposoby, aby nie jeść „niemasła”:

Jeśli po ściśnięciu kostki, masło jest twarde, nie można go zniekształcić, oznacza to, że produkt jest wysokiej jakości. Natomiast nafaszerowany olejami roślinnymi „mix” jest jak plastelina, mimo, że leży w chłodzie.
Masło pełne tłuszczu mlekowego podczas roztapiania na patelni wytwarza dużą ilość białej piany, natomiast produkty masłopodobne topią się na złoty, jednolity płyn, nie wydzielając przy tym piany.
Ile powinniśmy jeść masła?

Masło możemy jeść, pod warunkiem, że nasza dieta codzienna nie jest bogata w inne produkty zawierające dużą ilość tłuszczów zwierzęcych. Masło bowiem składa się nawet w 50% z nasyconych kwasów tłuszczowych, które w nadmiarze spożywane mogą wywoływać zmiany miażdżycowe, choroby układu krwionośnego, choroby serca. Masła powinni całkowicie unikać ci, którzy są na diecie niskocholesterolowej.

Hamburgery- Jeść Czy Nie Jeść?

Typowe hamburgery typu amerykańskiego są robione z mielonego mięsa wołowego. U nas można kupić gotowe mięso hamburgerowe, które niestety jest robione z mięsa wieprzowego, do tego jest mrożone mrożone, a sama zawartość mięsa to czasami tylko 50%- 60%. Resztę może stanowić woda, wypełniacze, błonnik roślinny, białko sojowe, czy skrobia ziemniaczana, E 250 (azotyn sodu), który może powodować powstawanie w organizmie związków rakotwórczych.

Nasze polskie „pseudohamburgery” poza tym mogą być wytworzone z mięsa z kurczaka. Jednakże w takich produktach w większości przypadków występuje najgorszej jakości mięso oddzielone mechanicznie oraz mnóstwo polepszaczy i dodatków w tym woda, białko sojowe, skrobia ziemniaczana, skórki z kurcząt,pazurki, tłuszcze, E 450 czyli difosforan sojowy zmniejszający wchłanianie wapnia. Burgery wytworzone z mięsa indyczego oddzielonego mechanicznie mogą zawierać wodę, E 503 czyli węglan amonu wywołujący wzdęcia, czy E 316 (izoaskorbinian sodu) wywołujący bóle głowy i nudności.

Niezdrowe tłuszcze znajdujące się w hamburgerach przesyłają sygnały do mózgu, które na nasz organizm odczytuje tak, jakbyśmy wciąż byli głodni i nienajedzeni. Tłuszcze nasycone oszukują nasz organizm i mogą nawet działać kilka dni. Oznacza to, że po zjedzeniu hamburgera przez 3 dni możemy chodzić nienajedzeni! Dodatkowo dieta obfita w tłuszcz ( znajdujący się między innymi w hamburgerach) obniża poziom inteligencji, wpływa na wzrost poziomu cholesterolu, negatywnie wpływa na pracę serca, zmniejsza poziom dobrego cholesterolu czy wpłynąć na poziom koncentracji.

Rodzaje Serów

Na świecie jest około 4 tysięcy gatunków sera, w Polsce około 90.

Pod względem zawartości tłuszczu , sery dzielą się na:

śmietankowe (około 50%)
pełnotłuste (nie mniej niż 45%)
tłuste (40%)
półtłuste (nie mniej niż 20%)
chude (mniej niż 10%)
Konsystencja serów zależy od zawartości w nich wody i tak dzielą się one na:

twarde
miękkie
Ze względu na technologię produkcji sery dzielą się na:

świeże (biały ser, mascarpone, ricotta, feta, mozzarella)
gotowane
fermentowane
podpuszczkowe, miękkie, dojrzewające ze skórką pleśniową (camembert, brie)
twarde dojrzewające (ementaler, parmezan)
półtwarde (cheddar, edam, gouda)
pleśniowe (roquefort, gorgonzola)
Sery żółte w zależności od zawatrości wody, dzielą się na

twarde i miękkie,
tłuste i chude,
szwajcarskie z dziurami i holenderskie gładkie bez dziur.
W Polsce produkuje się kilkadziesiąt gatunków sera żółtego, ale najsłynniejsze to:

gouda- ser holenderski, smak orzechowy, kwasno-slodki, jędrny
edamski-typu holenderskiego, jeśli jest młody ma smak kwaskowaty, dojrzale są pikantne, mają twardą skórę o delikatnym zapachu
podlaski- jest to typowy polski ser, tłusty, o kremowym kolorze i kwaskowatym smaku
salami- to se dojrzewający z małymi nieregularnymi dziurkami o delikatnym smaku

Jogurty Smakowe

Słodkie jogurty i desery „nibyjogurtowe”, często z dodatkami czekoladowych kulek, draży, wiórek z czekolady mają w 100 g aż do 6, 7 łyżeczek cukru. Mogą mieć 200 kcal w 100 g .

Im lista składników tworzących jogurt jest krótsza, tym jogurt jest zdrowszy i lepszy. Często niestety w jogurtach z owoców leśnych możemy znaleźć wyciąg z czarnego bzu, czy aroni, w tych o smaku truskawkowym wyciąg z buraków, wyciąg z czarnej marchwi, papryki, czy E120, czyli koszenila- naturalny barwnik powstający z pancerzów mszyc żyjących w Ameryce Południowej na kaktusach!

Nie dajmy się nabrać na hasła reklamowe umieszczane na pojemnikach jogurtów. Producenci często informują, że jogurt zawiera żywe kultury bakterii, a z tyłu na etykiecie widnieje informacja, że jogurt był termizowany. Oznacza to, iż był podgrzany, by przedłużyć trwałość, zabijając jednocześnie nie tylko drobnoustroje szkodliwe ale i również te zdrowe probiotyczne.

Uważajmy na nazwy jogurtów. Jogurt truskawkowy to nie to samo co jogurt o smaku truskawkowym. Jogurt o smaku truskawkowym w ogóle nie zawiera truskawek, a zastępują je aromaty, sztuczne barwniki, chemiczne dodatki. Najczęściej aromaty i barwniki stosowane do produkcji smakowych jogurtów produkowane są w tych samych fabrykach, co aromaty do mydeł, czy płynów do mycia naczyń.

Nie powinno więc dziwić, że jogurt o smaku jabłkowym nie zawiera w ogóle jabłek, a w składzie na opakowaniu widnieje informacja, że aromat jest identyczny z naturalnym.

Jogurtów typu 0% tłuszczu nie warto kupować, gdyż nie zawierają witamin, które są rozpuszczalne w tłuszczach. W zamian za odjęcie tłuszczu dodaje się do nich skrobię kukurydziana, pektynę lub żelatynę. Często taki jogurt zawiera wiele więcej kalorii niż ten naturalny z tłuszczem.

Czytajmy etykiety na jogurtach typu light. Często są o wiele bardziej kaloryczne niż te tradycyjne, gdyż są dodatkowo słodzone z powodu obniżonego poziomu tłuszczu.

Uwaga na zalewającą nas fale jogurtowych produktów jak batoników, deserków, wafelków. Są naładowane morzem cukru. Lepiej więc zjeść prawdziwy jogurt, który zawiera o wiele więcej witamin, minerałów i wapnia.

Ile kalorii powinna spożywać kobieta w ciąży?

Zapotrzebowanie na energię, mierzone w kaloriach, zalezy od wielu czunników, takich jak:

płeć
wiek
aktywność fizyczna
stan fizjologiczny
Średnie dzienne zapotrzebowanie dla kobiet, w zależności od wysiłku wynosi:

2100-2300kcal dziennie – lekki wysiłek fizyczny
2400-2800 kcal dziennie – umiarkowany wysiłek fizyczny
2900-3200 kcal dziennie- ciężki wysiłek fizyczny
W trakcie ciąży błędne jest założenie, że należy jeść „za dwóch”, ponieważ realne zapotrzebowanie na energię zwiększa się tylko o 300kcal dziennie!